Czy feminizm zabija romans?

Heteroseksualne romantyczne związki historycznie polegały na tym, że mężczyźni zabiegali o kobiety i „zatrzymywali je”. To potężna tradycja. Niezależnie od tego, czy chodzi o zaproszenie kogoś na randkę, odebranie rachunku, czy bycie głównym żywicielem rodziny, wiele pomysłów na romans wciąż opiera się na mężczyznach jako inicjatorach i reżyserach, a kobietach na odbiorcach i opiekunach. Jednak społeczeństwo się zmienia. Kobiety coraz częściej wkraczają w „męskie domeny” pracy na wysokim stanowisku i wolności seksualnej.

Jak to wszystko wpływa na romans? Biorąc pod uwagę, że popularne (błędne) koncepcje feminizmu mają tendencję do złośliwości feministek jako nienawidzących mężczyzn lub lesbijek, łatwo zrozumieć, dlaczego wiele osób uważa równość płci za niezgodną z romansem i przeszkodę w związkach romantycznych. Ale czy tak jest naprawdę? Rzućmy okiem na dowody.

Tradycyjnie główną drogą kobiet do statusu i wpływów było przyciąganie romantycznych partnerów o wysokim statusie. Ale chociaż ruch na rzecz równości płci zmienił sytuację, scenariusze kulturowe dotyczące romansów ograniczyły społeczne role kobiet i nadal to robią.

Na przykład, gdy dorastające dziewczyny opisują swoje pierwsze doświadczenie seksualne, często odnoszą się do tego jako o czymś, co po prostu „im się przydarzyło”, podczas gdy relacje chłopców nie wykazują tego braku podmiotowości. Ten brak równowagi sił występuje również u dorosłych, przy czym mężczyźni częściej inicjują i prowadzą seks niż kobiety.

Jednak naukowcy zauważyli również, że heteroseksualne scenariusze romansów z czasem stają się bardziej egalitarne. Zachęcane ruchem na rzecz równości kobiety coraz częściej przyjmują aktywną rolę w inicjowaniu romansów i przejawiają bardziej dominujące zachowania seksualne.

W przypadku kobiet opłacalność jest oczywista. Tradycyjne kulturowe poglądy na romans uniemożliwiają kobietom wyrażanie siebie, ponieważ wymaga to rezygnacji z kontroli i sprawczości. Wiemy, że prowadzi to do niezadowolenia z seksu i związków. Z drugiej strony, większa sprawczość i równość w związku są związane z lepszą komunikacją, lepszą satysfakcją ze związku i lepszym życiem seksualnym. Jedno z badań wykazało, że kobiety pozostające w związkach z feministycznymi mężczyznami zgłaszały zdrowsze związki – zarówno pod względem jakości, jak i długoterminowej stabilności – niż te, które utrzymywały relacje z niefeministycznymi mężczyznami.

Mówiąc bardziej ogólnie, przestrzeganie tradycyjnych idei romantycznych może również ograniczać chęć i zdolność kobiet do poszukiwania równości. Jedno z badań wykazało, że kobiety, które kojarzą swoich romantycznych partnerów z rycerskością i byciem „obrońcą” – jak w ideale księcia z bajki – były mniej zainteresowane zdobywaniem wyższego wykształcenia i wyższymi zawodami.

Czy mężczyźni cierpią?

Wielu mężczyzn wydaje się wierzyć, że równość płci spowoduje problemy w związkach. Ale czy tak jest? Jednym ze sposobów podejścia do tego problemu jest przyjrzenie się temu, co się dzieje, gdy pary odchodzą od tradycyjnych ról rodzinnych, a mężczyźni przejmują większą odpowiedzialność w domu. Badania par mieszkających razem sugerują, że większa równość w zakresie dochodów i podziału obowiązków domowych wiąże się z większą stabilnością związku i częstszym uprawianiem seksu.

Rzeczywiście, kiedy mężowie odgrywają większą rolę w pracach domowych, zakupach i opiece nad dziećmi, wydaje się to skutkować niższym odsetkiem rozwodów. Podobnie, gdy ojcowie biorą urlop ojcowski i wnoszą większy wkład w opiekę domową, skutkuje to większą stabilnością małżeńską.

Czyszczenie: naukowo udowodniono, że jest gorący. michaeljung / Shutterstock

Szerzej, jedno badanie wykazało, że mężczyźni, którzy twierdzili, że są w związkach z feministkami, zgłaszali większą stabilność związku i satysfakcję seksualną. Autorzy tego badania doszli do wniosku, że większa równość płci w związku nie tylko nie zakłóca związków heteroseksualnych, ale jest zdrowa – zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Inne badania sugerują również, że mężczyźni, którzy unikają tradycyjnych kulturowych scenariuszy romansu, mają zwykle bardziej satysfakcjonujące i zaangażowane relacje.

Jest też ciemniejsza strona tradycyjnych związków. Dominująca rola mężczyzn w związkach jest problematyczna dla szerszego społeczeństwa, ponieważ może zsocjalizować mężczyzn w kulturę przemocy. Badania konsekwentnie pokazują, że mężczyźni, którzy silniej popierają tradycyjne role płciowe, w tym w związkach, częściej zgłaszają historię zachowań przymusu seksualnego, są bardziej skłonni do obwiniania ofiar gwałtu i bardziej akceptują przemoc ze strony partnera.

Wykonywanie płci

Ale dlaczego równość nas uszczęśliwia? Jednym z powodów może być to, że poparcie dla tradycyjnych kulturowych scenariuszy romansu nakłada duży ciężar na mężczyzn, podobnie jak na kobiety. Konieczność „występowania” zgodnie z tradycyjnymi scenariuszami ogranicza wyrażanie indywidualności i zachowań – ostatecznie utrudniając dwóm osobom rozwinięcie prawdziwej intymności. W rzeczywistości mężczyźni coraz bardziej wyrażają frustrację związkami, które zmuszają ich do podążania za kulturowym skryptem inicjatora płci męskiej właśnie z tego powodu.